Jak dbać o skórę zimą?

Dzisiaj pierwszy grudnia, za tą datą nieubłaganie podąża Pani Zima niosąc chłodne wiatry i mroźne dni. Niekiedy wystarczy już kilka minut na dworze aby nasze policzki złapały rumień, a ręce i usta zaczęły pierzchnąć, dlatego czas zmienić nieco naszą pielęgnację na zimową. Tą porą roku nasza skóra często staje się przesuszona, podrażniona i skłonna do rumienia. Niskie temperatury i suche powietrze w pomieszczeniach jej nie pomagają.

W zimowej pielęgnacji sprawdzają się cięższe, natłuszczające preparaty, tworzące warstwę ochronną dla skóry. Krem na zimę powinien zabezpieczyć skórę przed utratą wody oraz przed niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Pomocne również będą olejki – jeżeli Twoja skóra jest bardzo przesuszona – wymieszaj kropelkę/dwie nierafinowanego olejku z kremem.
W wieczornej pielęgnacji możesz już postawić na kremy odżywcze, nie muszą już mieć ciężkiej i natłuszczającej formuły. Dla tego rano, przed wyjściem na mróz – zabezpieczenie i natłuszczanie, zaś wieczorem – odżywianie i nawilżanie.

Pamiętaj o ustach. Szczególnie w mroźne i wietrzne dni narażone są na pęknięcia. Przed każdym wyjściem warto posmarować je nawilżającą pomadką do ust na bazie olejków. Jeżeli jednak masz bardzo spierzchnięte usta możesz zrobić im wieczorny peeling. Wystarczy cukier, olejek lub oliwa z oliwek oraz miód.

Niesprzyjająca pogoda i mrozy również mogą dać się we znaki całemu ciału. Przy suchej i szorstkiej skórze idealnie sprawdzi się masło do ciała. Nawilża ciało, odżywia je oraz zabezpiecza przed utratą wody z naskórka. Zawiera ono również „cięższą” formułę, ale tego właśnie wymaga od nas skóra zimą. 🙂 Masło do ciała najlepiej stosować po kąpieli. Ciepła skóra chętniej przyjmuje składniki aktywne.

Zimna temperatura bardzo często w pierwszej kolejności daje w kość właśnie dłoniom. Stają się szorstkie, zaczerwienione. Dlatego warto po każdym ich myciu dokładnie je osuszyć i nawilżyć przy pomocy kremu do rąk. Pomocne również będą rękawiczki, zabezpieczą one skórę przed mrozem. A skoro już o rękawiczkach mowa – suchym dłoniom można zafundować nocną kurację pielęgnacyjno-regenerująco-nawilżającą. Wystarczy nakremować dłonie, założyć bawełniane rękawiczki i oddać się w objęcia Morfeusza. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *