Solarium – działanie i mity.

Popularność korzystania z solarium zwiększa się w okresie zimowo-wiosennym. Czas zimowy kojarzy się z bladą cerą, która jednak nie u wszystkich jest pożądana. Wiosna zaś często jest dla wielu pań krokiem wprowadzającym do letniej opalenizny. Utarł się jednak mit, że aby przygotować się do letniej opalenizny warto przed wakacjami kilka razy udać się na solarium aby „przyzwyczaić skórę” i uniknąć poparzeń.

Opalenizna to nic innego jak reakcja obronna skóry na promieniowanie UV, skóra wytarza melaninę (ciemny barwnik w naszej skórze), która ma pochłaniać część promieniowania…ale melanina sama w sobie nie jest blokerem dla UV. Niezależnie od wcześniejszych kąpieli słonecznych czy tych pod lampami może dojść do poparzeń. Warto pamiętać, że takie sytuacje prowadzą do uszkodzenia skóry i szybszego jej starzenia.

Kolejnym mitem jest to, że chodząc na solarium nasza skóra wytworzy witaminę D, której w naszej strefie klimatycznej brakuje w okresie zimowym. Owszem, o syntezę tejże witaminy w danych miesiącach bywa ciężko, ale wszelkie niedobory należy suplementować pod okiem lekarza, bowiem…synteza witaminy D powiązana jest z promieniowaniem UVB, a lampy na solarium emitują głównie promieniowanie UVA.

 

Co jeżeli bardzo zależy mi na złoto-brązowej karnacji…?
Z pomocą przychodzą samoopalacze , które działają jedynie powierzchniowo, nie wnikają w głąb skóry, nie wpływają też na produkcję melaniny. Opalenizna ta jest odporna na zmywanie, ponieważ komórki naszej skóry ulegają zabarwieniu (wchodzą w reakcję z DHA, głownym składnikiem bronzerów). Trwałość opalenizny zależy od indywidualnych predyspozycji w ścieraniu się oraz odnowy naskórka, ponieważ komórki warstwy rogowej ciągle ulegają złuszczaniu, więc opalenizna blednie i po jakimś czasie znika.

A co z tą słoneczną i „lampową” ekspozycją?
We wszystkim należy zachować umiar. Krótkie, kilkuminutowe kąpiele słoneczne (w towarzystwie filtrów SPF) nie wpłyną tak negatywnie na skórę jak lampy w solarium. Jak już wyżej wspomniano emitują one głównie promieniowanie UVA, które wpływa na mutacje DNA w skórze oraz za niszczenie elastyny oraz włókien kolagenowych w skórze. Ponadto zwiększa ono powstawanie wolnych rodników oraz przy nadmiernej ekspozycji prowadzi do rozwoju czerniaka skóry. Lampy w solarium emitują promieniowanie UV, które jest aż 10 razy większe niż promieniowanie w letni, słoneczny dzień.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *