Podstawowe zasady pielęgnacyjne, których warto przestrzegać.

Wiedza w pigułce, czyli na co warto zwrócić uwagę w codziennej pielęgnacji aby nasza cera nam za to podziękowała.

Po pierwsze – dokładny demakijaż
Niestety, nasza cera w temacie demakijażu bywa nieugięta. Nawet jednorazowy wybryk w postaci snu w makijażu zostanie przez nią zapamiętany. Spanie w makijażu zatyka pory, co prowadzi do pojawiania się zaskórników czy wyprysków. W przypadku cery wrażliwej często prowadzi do zaczerwienienia oraz przesuszania. Po całym dniu cera jest narażona na obecność bakterii oraz zanieczyszczeń. Także kolorówka, zrogowaciały naskórek, nadmiar sebum i kurz raczej nie jest tym co ucieszy naszą cerę w momencie, kiedy powinna się regenerować. 🙂

Po drugie – dokładne oczyszczanie + tonizowanie
Dokładnie oczyszczona cera z przyjemnością przyjmie dalsze etapy pielęgnacyjne. Dodatkowo wówczas nie narażamy jej na styczność z zarazkami. A jak jest z tym tonikiem? Czemu jest on niezbędny? Jego zadaniem jest przede wszystkim tonizowanie (przywrócenie skórze odpowiedniego pH). Dzięki temu skóra ma prawidłowy odczyn. Do kolejnych jego właściwości dochodzi nawilżenie skóry i przygotowanie jej pod kolejne etapy pielęgnacji, ponieważ wilgotna skóra chętniej przyswaja dalsze produkty pielęgnacyjne. Dzięki zawartym składnikom aktywnym w toniku już na etapie tonizowania dodatkowo wzmacniamy i dbamy o naszą cerę.

Po trzecie – nawilżanie
Nawilżona skóra to jędrna skóra, jednak warto pamiętać aby nawilżać ją od wewnątrz (picie wody mineralnej) oraz od zewnątrz (stosując kremy). Dobrze nawodniona skóra pozostanie w dobrej kondycji na dłużej.

Po czwarte – masowanie
Czy wiesz, że regularny masaż nie tylko dobrze wpływa na ukrwienie, wtłoczenie składników z kremu, ale wykonywany regularnie może pomóc nam w zachowaniu młodej skóry? 🙂 Jednym z sekretów azjatyckiej pielęgnacji jest właśnie masowanie. Nawet 2-3 minutowy masaż podczas oczyszczania twarzy czy nakładania kremu wiele zdziała.

Po piąte – osobny ręcznik do twarzy
Dbanie o odpowiednią higienę twarzy jest jednym z kluczy do zachowania zdrowej cery. Szybkie umycie rąk i wytarcie ich tych samym ręcznikiem co wycieramy twarz? Hm… 🙂 Zostawiamy temat otwarty. Jeżeli jednak nie lubisz większej ilości ręczników, lub nie masz na nie miejsca jednorazowy ręcznik papierowy również świetnie sprawdzi się do osuszania twarzy.

Po szóste – unikanie dotykania twarzy
To jeden z trudniejszych odruchów aby nad nimi zapanować! Ale gra jest warta świeczki, a raczej…dobrze wyglądającej cery. Jazda w autobusie (trzymanie się poręczy), kontakt z pieniędzmi (które wędrują z rąk do rąk), a następnie oparcie swojej twarzy w dłoniach – w ten sposób nieumyślnie narażamy naszą buzię na kontakt z rozmaitymi zarazkami.

Po siódme – unikanie wyciskania i rozdrapywania niedoskonałości cery
Tak, tak… To również ciężki orzech do zgryzienia. Duży, „dorodny”, widoczny pryszcz, który aż „prosi się” o wyciśnięcie…do którego automatycznie ręce wędrują aby się go pozbyć. Niestety, często wyciskanie może zostawić po sobie ślady i blizny, które nie będą chciały zejść z naszej twarzy. Ponadto może przytrafić nam się stan zapalny.

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *