Sezon na dynię w pielęgnacji

Jesień już za oknem, kolory pomarańczy i żółci coraz to bardziej wkradają się do codziennego pejzażu. Sklepowe półki śmiało podbierają te barwy, wszak zawitał do nas sezon na dynię.

Warto z niego korzystać, ponieważ dynia jest skarbnicą witamin i minerałów.
Zawiera m.in. witaminę A, E, C, E, PP, cynk, magnez, żelazo, wapń oraz potas.
Ponadto w dyni zwarty jest skwalen, który jest składnikiem płaszcza lipidowego skóry.
Beta-karoten, który również do tej gamy należy ma właściwości antyoksydacyjne – jest przeciwutleniaczem, który opóźnia procesy starzenia się skóry walcząc z wolnymi rodnikami.
<Antyoksydanty i wolne rodniki>

Warto włączyć dynię do naszego menu, ale również dodać do pielęgnacji. Kiedy dni stają się coraz krótsze, a temperatura spada warto troszkę się porozpieszczać i przygotować sobie naturalne spa.

 

Maska regenerująca do włosów:
– szklanka purée z dyni
– 3-4 łyżki oleju (odpowiedniego do porowatości włosów)

Zmieszać składniki. Nałożyć na wilgotne włosy. Najlepiej potrzymać w foliowym czepku aby składniki aktywne lepiej wniknęły we włosy. Trzymać ok 20 minut. Spłukać za pomocą letniej wody i naszego szamponu  😊

 

Dyniowy peeling
– szklanka purée z dyni
– 1/3 szklanki cukru

Zmieszać składniki. Nałożyć na wilgotne ciało. Okrężnymi ruchami masować ciało, następnie spłukać. Ten peeling nie tylko złuszczy zrogowaciały naskórek, ale również odżywi i nawilży skórę.

 

 Dyniowy peeling do ust
-łyżeczka purée z dyni
-łyżeczka cukru
-łyżeczka oleju kokosowego

Zmieszać składniki. Nałożyć na spierzchnięte/ suche usta i wmasować. Najlepiej zostawić na ok 10 minut, po czym delikatnie zmyć i użyć pomadki Bee Balm  aby dodatkowo nawilżyć usta i zabezpieczyć je przed ponownym wysuszeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *