Lecznicza moc kasztanowca – ludowe wierzenia a nauka.

 Kasztany -według wierzeń ludowych- noszone w kieszeni lub ukryte pod materacem miały chronić przed złą energią, poprawiać samopoczucie oraz leczyć bóle stawów i kręgosłupa. Współczesna nauka niestety  tych właściwości nie potwierdza. Okazuje się jednak, że kasztanowiec (Aesculus hippocastanum) rzeczywiście  jest rośliną leczniczą, chociaż działa w mniej „magiczny” sposób i na  zupełnie inne dolegliwości.

Lecznicze substancje aktywne, które zawiera kasztanowiec   to escyna i eskulina.

Escyna należy do trójterpenowych saponin i występuje  w kwiatach oraz  w owocach. Eskulina to  występujący w korze glikozyd kumarynowy.  Obydwa składniki poprawiają szczelność i elastyczność naczyń krwionośnych. Dzięki temu zapobiegają zastojom i obrzękom, leczą hemoroidy i żylaki podudzi.

W kosmetyce  naturalnej  właściwości tych substancji  są wykorzystywane w preparatach do zwalczania cellulitu. Stosuje się je także  w kosmetykach do pielęgnacji stóp, ponieważ zapobiegają obrzękom i uczuciu spuchniętych  „ciężkich nóg”. Kasztanowiec sprawdza się też w kosmetykach do pielęgnacji twarzy. Jak zapewne się domyślacie, jest pomocny w pielęgnacji cery naczynkowej. Na tym jednak nie kończy się jego dobroczynne działanie.Wyciąg z kory  kasztanowca nawilża cerę oraz opóźnia efekty starzenia się skóry. Substancją, której to zawdzięczamy jest eskulina. Uelastycznia ona naczynia krwionośne hamując aktywność hialuronidazy, enzymu powodującego rozpad kwasu hialuronowego w skórze. Inną niedawno odkrytą   właściwością  eskuliny jest to, że  absorbuje promieniowanie UVB, dlatego pojawia się  także w składzie kosmetyków do opalania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *