Dbanie o siebie bez wyrzutów sumienia

Żyjemy  w dość pokręconym świecie. Z jednej strony bombardowane jesteśmy reklamami rozmaitych zabiegów pielęgnacyjnych, często z góry przypisanych dla danej klasy społecznej. Pojęcie luksusu wchodzi do każdej dziedziny i bardzo chętnie po nie sięgamy.
Z drugiej zaś strony dociera do nas sprzeczne założenie, mówiące o próżności w temacie dbania i rozpieszczania siebie.
Tu pojawia się często odczucie ambiwalencji lub co gorsza – wyrzutów sumienia, kiedy zrobimy coś dla siebie, co sprawia nam przyjemność.
W naszym społeczeństwie utarło się, że cnotą jest opieka nad innymi ludźmi i bagatelizowanie swoich potrzeb. Przez ten schemat samoocena kobiet bardzo często spada, a robienie czegoś dla siebie urasta do rangi osoby próżnej.

Daj sobie odrobinę wyrozumiałości. Skoro dbasz o rodzinę, przyjaciół dlaczego miałabyś pominąć w tym wszystkim samą siebie? Zrozum, że Ty też jesteś ważna, że tak samo zasługujesz na troskę jak bliskie Ci osoby, traktuj siebie z życzliwością.

Dbanie o siebie wszak rozciąga się na kilka płaszczyzn. Obejmuje dbanie o ciało, umysł oraz ducha.
Wszelkie czynności, które składają się na self care to wyraz szacunku dla samej siebie, niezależnie czy jest to strefa psychiczna, wizualna czy emocjonalna.
Opiekowanie się sobą to wsłuchiwanie się w swoje wnętrze oraz potrzeby o których informuje nasz organizm.

Bardzo istotną rzeczą jest moment w którym w końcu uświadomisz sobie, że jesteś wartościową osobą i zasługujesz na to, co dobre. Dzięki dbaniu o siebie w kilku strefach zyskasz większą równowagę w życiu. To nie tylko odpoczynek, ale rozwój, praktyki, zdobywanie wiedzy czy troska o ciało oraz samopoczucie.
Istotną melodię w symfonii self care ma…świadomość własnych niedoskonałości. Dzięki temu stawiasz kolejny krok do rozwojowej ścieżki, możesz skupić się na słabych stronach i je wypracować.
Pozwól sobie na rozmaite emocje – nic w naturze nie jest stałe; to, że odczuwasz daną emocje informuje jak organizm radzi sobie z daną sytuacją. Każdy czasami się smuci, złości, denerwuje. To naturalne, ludzkie odruchy. Jak wyjrzysz za okno – raz zobaczysz tęczę, innego dnia zaś pochmurny i chłodny poranek. Wszystko jest potrzebne aby docenić chwile. Bez deszczu nie docenialibyśmy słońca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *