INCI – czyli jak czytać skład kosmetyków.

Składy komsetyków na tyłach opakowania początku mogą lekko przerażać, ale znając zasady okazuje się, że nie taki diabeł straszny, a…bardzo pomocny. 🙂
INCI ( International Nomenclature of Cosmetic Ingredients)) informuje nas o składzie surowców w danym produkcie, zgodnie z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej składniki podawane są w pewnej kolejności.

Na początku listy zawsze znajduje się składnik bazowy. Jest on funamentem, który trzyma w sobie resztę składników, ale również odpowiada za przenikanie składników aktywnych w kosmetyku lub ich zatrzymywanie (w zależności od założenia kosmetycznego danego produktu).
Składnikiem bazowym najczęściej jest woda, substancje tłuszczowe (np. olejem) lub alkohol. Dzięki temu możemy poznać czy mamy do czynienia z lekkim kremem (na bazie wody), czy np. preparatem bardziej natłuszczającym,

Kolejnymi składnikami są składniki aktywne, czyli najważniejsze elementy kosmetyku. To właśnie one warunkują działanie kosmetyku i oddziałowują na skórę. To przede wszystkim witaminy, olejki eteryczne, kwasy czy proteiny.

Kolejną grupą, którą znajdujemy w składzie to składniki pomocnicze. Tu są m.in. konserwanty, które chronią produkt przez rozwijaniem się mikroorganizmów i psuciem się. Dodatkowo w tej grupie zawarte są emolienty (estry kwasów tłuszczowych, tworzące płaszcz ochronny na skórze aby ją nawilżyć i zabezpieczyć przed utratą m.in wody i innych składników aktywnych). Ponadto pojawić mogą się tutaj barwniki, składniki stabilizujące i nadające zapach.

Zgodnie z wymogami składniki roślinne opisywane są po łacinie, zaś chemiczne w języku angielskim.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *