Maseczki do twarzy – ciekawostki i troszkę historii

W ostatnich czasach popularnością cieszą się rozmaite maski do twarzy.
Ich wachlarz jest naprawdę rozłożysty, począwszy od masek w płacie, poprzez bąbelkowe, zastygające, żelowe czy też całonocne.

Czy są one niezbędne w pielęgnacji?
Nie są, ale są jednym z przyjemniejszych programów pielęgnacyjnych i obecnie zwykły się kojarzyć się relaksem i czasem dla siebie.
Podobnie było w czasach starożytnych. Przypisywało im się rytuał pielęgnacyjny, a panie niezależnie od kultury chętnie po nie sięgały.

Egipt
W starożytnym Egipcie chętnie do pielęgnacji wykorzystywane było mleko, a maseczki tworzono na jego bazie z dodatkiem błota, glinki czy jaj.

Rzym
W starożytnym Rzymie Rzymianki chętnie sięgały po miód, ocet i rozmaite oleje.

Indie
Około 5000 lat w Indiach wykonywano maseczki na bazie wody. Już od tamtego czasu kurkuma cieszyła się uznaniem, a w towarzystwie kwiatów, ziół i przypraw była nakładana na twarz tudzież ciało.

Chiny
Na cesarskich dworach wykorzystywano szlachetne materiały takie jak perły, minerały, korzenie lotosu oraz zioła, które później były proszkowane i mieszane. W dawnych Chinach pielęgnacja twarzy była kojarzona z luksusem.

Europa (XIV – XV wiek)
Europejskie arystokratki, zanim zaczęty używać naturalnych maseczek sięgały po…ołów, który miał wybielić cerę. Nie stroniono od pijawek, których zadaniem było „odbarwienie” twarzy aby ta zyskała alabastrowy odcień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *